Wakacje dzieci w sieci.

18 czerwca 2019 no comment MrSafe

roller-skating-4271178_1280

W końcu rozpoczynają się wakacje. Dla dzieci czas beztroski i zabawy a dla rodziców okres niepokoju. Nasze dzieci nie będą już spędzały paru godzin pod opieką wychowawców. Wiele z nich nie wyjedzie na wakacje, a jeśli – to na krótko. Zapracowani rodzice będą musieli zostawiać te starsze bez opieki dorosłych a te młodsze pod kontrolą dziadków lub starszego rodzeństwa.

Dobrze się stanie, jeśli nasza pociecha będzie spędzać wolny czas w towarzystwie znanych sobie rówieśników. Gorzej, jeśli jedynym jego kompanem będzie tablet, smartfon czy laptop z nieograniczonym dostępem do internetu.

Pamiętajmy, że dziecko samotne i znudzone, po pewnym czasie zacznie szukać wirtualnego przyjaciela – a ten nie zawsze będzie miał wobec niego czyste zamiary.

Nie możesz zamknąć je na klucz na czas swojej nieobecności w domu i ograniczyć jego kontakt ze światem, ale możesz spowodować, by to, co robi było bezpieczne dla niego i całej twojej rodziny.

Oto kilka porad:

Ustal z dzieckiem jego harmonogram dnia.

Nawet, jeśli nie jesteś w stanie poświęcić mu zbyt dużo czasu, zaplanuj wspólnie z nim jego dzień. Ustal czas, jaki może spędzać przy internecie. Dopilnuj, by opiekun twojego dziecka, podczas twojej nieobecności, limitował ten czas.

Naucz je chronić swoją prywatność w sieci.

Przypomnij mu, że każda informacja, którą wrzuci do internetu, może być teraz albo w przyszłości wykorzystana przeciwko niemu. Uświadom, że korzystanie z internetu nie musi być równoznaczne z wrzucaniem tam informacji o sobie, tylko korzystania z tego, co już się tam znajduje.

Porównaj internet do jego własnego pokoju. Zapytaj, czy wpuściłby do niego każdego, w szczególności obcą osobę i pozwoliłby na korzystanie z jego osobistych rzeczy.

Powiedz, że takimi osobistymi rzeczami są jego hasła, zdjęcia, dane adresowe, plany czy marzenia na przyszłość.

Ufaj, ale kontroluj!

Jeśli jest to możliwe, to co jakiś czas monitoruj historię przeglądanych przez niego stron. Szanuj jego prywatność, ale poproś o udostępnienie ci jej. Jeśli stanowczo zaprotestuje, będzie to oznaczało, że coś ma do ukrycia. Może być tak, że prowadzi konwersację z osobą, którą poznało w sieci albo przegląda strony nieodpowiednie dla osoby w jego wieku.

Porozmawiaj z nim o wirusach, jakie szaleją w sieci.

Kiedy dziecko zacznie przeglądać interesujące go strony albo instalować podobne sobie aplikacje, wówczas wyszukiwarka zacznie mu podsyłać kolejne, o podobnej zawartości. Wtedy, nieświadome zagrożeń i ufne dziecko bez mrugnięcia okiem „kliknie” w podsunięty mu plik i pobierze go wraz zainfekowaną zawartością.

Wakacyjna rada:

Pamiętaj, że radykalne blokowanie dostępu twoim dzieciom do internetu przyniesie odwrotny skutek do tego, jaki chciałeś osiągnąć. Dziecko i tak znajdzie sposób na to, by z niego korzystać. Zakazany owoc smakuje najlepiej. Kategoryczny zakaz korzystania z internetu zbuduje między tobą a twoim dzieckiem barierę nieufności. Może to spowodować jego ucieczkę w wirtualny świat. A wtedy bezpowrotnie stracisz nadzór nad tym, w jakim celu twoje dziecko korzysta z internetu.

Może warto by było zastanowić się nad zainstalowaniem w urządzeniach, z których korzystają twoje dzieci, zabezpieczenia antywirusowego z pełną kontrolą rodzicielską. Pomoże ona zapanować nad bezpiecznym serfowaniem twoich dzieci w internecie. Za przykład mogę podać antywirus Bitdefender Family Pack, uznany za Produkt Roku 2019. Pomógłby niewątpliwie zapobiec zagrożeniom płynącym z sieci.

MrSafe