Czy instalowanie ochrony na smartfona ma sens?📱🔒

Wielu internautów nie ma potrzeby instalowania antywirusa w smartfonie, ponieważ są przekonani, że wirusy, które mogą się na nich pojawić, są słabe, łatwe do „wytępienia” i mają małe pole rażenia. Każdy smartfon ma wbudowaną ochronę, więc po co płacić za dodatkową?

Smartfon na stole

No cóż! Gdyby te teorie pojawiły się 15 lat temu, to bym się z nimi z pewnością zgodził. Wtedy używaliśmy telefonów do krótkiego komunikowania się i sporadycznego sms-owania. Jakie szkody mógł wówczas wyrządzić wirus?

Sprawdziłem: wirusy na smartfon nie są wcale słabsze i wyrządzają tyle samo szkody, co te, które pojawiają się się w komputerach.

Dlaczego? Z prostej przyczyny. Obecnie, na smartfonach, wykonujemy te same czynności, które dotychczas robiliśmy na laptopach czy komputerach stacjonarnych.

Kiedy nasz smarfon jest „bezbronny”📱🔒

Z badań wynika, że najczęściej sięgamy do smartfona, aby sprawdzić, co dzieje się na portalach społecznościowych aby dodać nowe posty lub skomentować te, które się już pojawiły. Jeżeli korzystamy z transmisji danych komórkowych, to pół biedy, ale najcześciej używamy dostępnych, nie sprawdzonych sieci wi-fi. I właśnie wtedy możemy paść ofiarą hakerów, którzy śledzą nasz ruch w internecie.

Internet daje nam dużo możliwości. Od dłuższego czasu modne i wygodne stają się zakupy online. Uwielbiamy „poruszać” się po sklepach internetowych w poszukiwaniu okazji. Logujemy się do nich, nie dbając o bezpieczeństwo danych a po drugiej stronie „oko” hakera widzi nasze hasła i je zapamiętuje. Jest to możliwe, ponieważ nie mamy odpowiedniego antywirusa. Oczywiście w ferworze zakupów nie myślimy, żeby logować się przy pomocy różnych haseł. Mamy jedno, żeby je łatwo zapamiętać i nie „sprawiać kłopotu” cyberprzestępcom. Pomagamy im za pomocą jednego hasła dostać się do naszego konta bankowego czy kart płatniczych. Nie dbamy o zabezpieczenia antywirusowe.

Ostatnio – nie uwierzycie – koleżanki syn stracił 400 zł, które zostały pobrane z jego konta w Hongkongu, gdzie oczywiście nigdy jeszcze nie był. Podejrzewamy, ze padł ofiarą ataku podczas robienia zakupów w jednym z  tanich sklepów internetowych.

JAKI ANTYWIRUS WYBRAĆ?

🔔👀Kliknij i dowiedz się więcej

Waluty

Coraz popularniejsza stała się instalowana na smartfona aplikacja, do której możemy wgrać wszystkie nasze karty lojalnościowe z ulubionych sklepów. Wygoda i pułapka! Nie myślimy o tym, że w celu rejestracji takiej karty, podawaliśmy swoje dane.

Smartfon to też narzędzie rozrywki. Niejednokrotnie w celu zainstalowania gry na telefon musimy podać numer karty kredytowej. Sam gram w jedną z takich i czasem, aby szybciej osiągnąć wyższy poziom, kupuję ”diamenty”. Pieniądze są oczywiście pobierane z mojej karty kredytowej. Udostępniłem jej dane, tak naprawdę sam nie wiem, komu. Pewnie robicie podobnie, ale nie zastanawialiście się nad tym do tej pory.

A czy wiecie, że warunkiem rejestracji na jednym z popularniejszych portali randkowych jest udostępnienie danych karty kredytowej?

To tylko kilka przykładów na to, w jaki sposób możemy bezpośrednio stracić swoje dane.

Jeśli więc przeczytacie, że antywirus na smartfony są zbyteczne, to wrzućcie taki artykuł do spamu albo odpowiednio go skomentujcie.

HAKERZY ATAKUJĄ

🔔👀Kliknij i dowiedz się więcej

0 0 głosy
Article Rating

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze